sobota, 23 lipca 2016

Co z tymi zamachami?

 Weryfikatorzy spiskowej praktyki dziejów odkryli kolejną prawidłowość.
Podobno atak ciężarówką na bulwarze w Nicei był zorganizowany przez służby. Świadczyć o tym ma to, że na kilka godzin przed atakiem z bulwaru usunięto patrole policji. Sam atak był filmowany przypadkiem przez Richarda Gutjahra który również przypadkiem sfilmował kilka dni później atak "szaleńca" w Monachium. Sam Gutjahr, niemiecki dziennikarz i bloger jest, całkowicie przypadkowo,  mężem agentki Mossadu i członkini Knesetu – Einat Wilf. W 2007 ubiegała się ona o prezydenturę Światowego Kongresu Żydów. Jednak jeśli ktoś by pomyślał że Żydzi mają coś wspólnego z zamachami islamistów, będzie antysemitą. Francuska policja nakazała zniszczenie wszystkich filmów nagranych przez monitoring na 24 godziny przed i po zamachu. Szefowa wideonadzoru w Nicei przyznała że musiała zmienić raport pod naciskiem MSW (sfałszować info o obecności policji). Policja niemiecka zaś poprosiła o niezamieszczanie w internecie filmików nagranych podczas zamachu w Monachium.

Co z tymi zamachami i co z tymi "filmowcami"? Pamiętamy entuzjastyczne podskoki i wiwaty grupki młodych adeptów Mossadu filmujących celne trafienia samolotów w wieże WTC w Nowym Jorku. Zostali uznani za podejrzanych i aresztowani przez policję, jednak bardzo szybko ich uwolniono. Potem opowiedzieli wszystko w Izraelskiej telewizji. W Nowym Jorku cieszyć się może każdy, zwłaszcza agent Mossadu. Również w przypadku Charlie Hebdo i lotniska w Brukseli odnotowano obecność w pobliżu ważnych osób z Izraela lub jego przyjaciół. Tak to jest jak się ma przyjaciół na całym świecie.

Co z tymi atakami fałszywej flagi ostatnio? Prezydent Turcji chyba pozazdrościł zachodnim masonom, bo też sobie zrobił fałszywy zamach na samego siebie i wyszedł z niego zwycięsko, rozbijając przy okazji w proch i pył swoich oponentów. Ciekawe czy zachodni masoni i żydowscy kabaliści dojdą do podobnego poziomu perfekcji i efektywności posunięć?

Należy się spodziewać że tak. Może nawet już doszli, bo liczba ofiar terrorystów w UE wzrosła w ciągu ostatniego roku niemal 38-krotnie. Tak się dziwnie składa że wszystkich ostatnich zamachów dokonali imigranci lub synowie imigrantów muzułmańskich. Ale to oczywiście całkowity przypadek, na który zwracają uwagę tylko chrześcijańscy fundamentaliści i prawicowi ekstremiści.

Zwycięstwo Erdogana w zamachu na Erdogana wpisuje się zresztą doskonale w spiskową praktykę dziejów, może bowiem doprowadzić do radykalizacji wielomilionowej mniejszości tureckiej mieszkającej w Europie Zachodniej, a nawet zwiększyć potok uchodźców. O ile oczywiście lewicowi przywódcy zachodnich rządów zgodzą się łaskawie na ich dalsze przyjmowanie, w imię "praw człowieka" i świętej Tolerancji. Ale w to nie można chyba wątpić.

Jak pisał XIX wieczny guru masonów Albert Pike w swoim planie III Wojny Światowej, "Wypuścimy nihilistów i ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie". Czyż to nie dzisiejsze ateistyczne lewactwo posługując się ideą multi-kulti stwarza warunki do tych ulicznych rzezi dokonywanych przez islamistów?

„Wszystkie naprawdę dogmatyczne religie wyemitowały z Kabały i wracają do niej; wszystko jest naukowe i okazałe w religijnych snach członków zakonu Illuminatów… wszystkie masońskie stowarzyszenia zawdzięczają temu swoją tajemniczość i symbole” pisał Albert Pike.

Wydawało się że kres przemocy na Bliskim Wschodzie jest bliski. Pod naciskiem obrońców praw człowieka uruchomiono proces pokojowy pomiędzy Żydami i Palestyńczykami. W tych negocjacjach pozycja państwa żydowskiego słabła w miarę każdego kolejnego aktu przemocy armii izraelskiej, każdej zbrodni dokonywanej w odwecie na palestyńskich cywilach. Żydzi mówili - ciekawe co wy byście zrobili jak by u was nieomal każdego dnia jakiś fanatyk wysadzał się w autobusie? Czy też byście spokojnie patrzyli? Czy może czasem by wam nerwy puściły? I nagle przyszedł 11/09 dzień wybawienia dla Izraela. Już nie byli sami. Do wojny przystąpiły USA ze swoimi zachodnimi sojusznikami.

 Potem było Abu Garib. Zdjęcia (które wypłynęły rzecz jasna całkowicie przypadkowo) z kobietą w mundurze armii USA trzymającą nagiego islamskiego mężczyznę na smyczy jak psa, wstrząsnęły światem muzułmańskim. Wkrótce terroryzm islamski przeniósł się do krajów Zachodu. Amerykanie, jakby tego nie widzieli, jeszcze dolali oliwy do ognia wywołując "kolorowe rewolucje" w krajach arabskich. Miało być więcej demokracji, było tylko więcej chaosu i krwi. Działania te spowodowały zwiększenie migracji do Europy i stworzyły jeszcze lepszą pożywkę dla terroryzmu.

W odpowiedzi na rodzący się niemrawy opór niektórych rządów przytłoczonych najazdem, papież Franciszek uruchamia kampanię propagandową i namawia do przyjmowania imigrantów z krajów arabskich. Ba, sam nawet sprowadza ich do Watykanu. Ku zdumieniu świata, Watykan w obliczu coraz większego oporu w krajach dotkniętych islamskim potopem nawołuje do tworzenia "korytarzy humanitarnych" żeby więcej muzułmanów, programowo nienawidzących chrześcijaństwa, mogło przybyć do Europy.

Masowy napływ imigrantów można zatrzymać bardzo łatwo, pokazała to Australia. Jednak nie to jest celem masonów i lewicowych polityków rządzących zachodnią Europą. Celem, jaki już wyraźnie widać, jest odrzucenie chrześcijaństwa przez śmiertelnie zagrożone terroryzmem społeczeństwa Europy, jako jego przyczyny. Wydaje się to obłędnym pomysłem, ale czy lewaków i masonów, ludzi we władzy szatana, można uznać za normalnych?

"Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądanych ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucyfera, wystawionej w końcu na publiczny widok.
To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie."
 (http://www.threeworldwars.com/albert-pike2.htm )

 „Kabalista powie że prawdziwym imieniem Lucyfera jest Pan (Bóg) czyli inwersja, ale Lucyfer nie jest czarnym bogiem, on jest negacją Boga. Dla wtajemniczonych, to nie jest osoba, ale siła…” (Albert Pike, „Morals and Dogma”, str.102).


Wydatki na obronę Izraela w stosunku do PKB, fot. Bank Światowy.

Izrael odniósł wymierne korzyści dzięki wojnie USA o demokrację na Bliskim wschodzie. Mogłoby się wydawać że wojna z terroryzmem zainicjowana 11 września 2001 roku, spowoduje zwiększenie wydatków na zbrojenia w Izraelu. Nic podobnego. To USA zwiększyły wydatki na zbrojenia, Izrael obniżył. W 2001 roku  Izrael, według danych Banku Światowego, przeznaczał na zbrojenia 7,3 % PKB. Po niewielkim wzroście, wydatki spadły z 8,5 % PKB w 2003, do 5,4 % PKB w 2015 roku. Tymczasem w USA, od 1999 do 2010 roku wydatki na obronę wzrosły z 2,9 do 4,7 % w stosunku do PKB. Potem zaczęły spadać ze względu na sekwestrację do 3,3 w 2015 roku. Ale to i tak więcej niż w 2001 roku kiedy wynosiły 2,9 % PKB.

Wydatki na obronę USA w stosunku do PKB, fot. Bank Światowy.

Co jeszcze zyskał Izrael dzięki "kolorowym rewolucjom" w krajach arabskich? Rozwój techniki spowodował pojawienie się broni precyzyjnego rażenia. Broń precyzyjna, albo inaczej "inteligentna", dzięki swojej celności, według specjalistów wojskowych jest na polu walki porównywalna z bronią jądrową. Dostępność broni precyzyjnej staje się coraz większa. Dziś już nawet kraje trzeciego świata mogą wejść w jej posiadanie. "Kolorowe rewolucje" cofnęły kraje arabskie o jakieś 50 lat wstecz. W wojnach domowych w Libii i Syrii zaczęły liczyć się, nie broń precyzyjna, ale wynalazki typu "butla gazowa wystrzelona z rury kanalizacyjnej". Na rozwój broni precyzyjnej band zbrojnych walczących ze sobą w Libii i Syrii po prostu nie stać, i nawet nie jest im potrzebna. Mówiąc krótko, dzięki "kolorowym rewolucjom" Izrael może nadal być dominującą potęgą na Bliskim Wschodzie.


"Wypuścimy nihilistów i ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie".
"To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie." 

1 komentarz:

  1. Na Interii adres tego bloga znalazł się na liście niedozwolonych. Powinieneś Autorze być dumny, bo adres sputnik.pl (ruska gadzinówka propagandowa)jest na interii dozwolony a Twój nie!

    OdpowiedzUsuń