wtorek, 7 kwietnia 2015

Franciszek umył nogi transseksualiście

W Wielki Czartek, kontynuując zwyczaj wyszydzania tego co zrobił Jezus swoim uczniom w dzień przed swoją męką, papież Bergoglio umył stopy między innymi dziecku i transseksualiście. Następnie transseksualista przystąpił do Komunii Świętej przyjmując z rąk kapłana Ciało Chrystusa. Ciekawe że nawet "postępowe" media całą sprawę przemilczały. Widocznie jest to na tyle jednoznaczny gest, że nawet one bały się go pokazać. Wygląda na to że jest jeszcze za wcześnie, ludzie są nieprzygotowani. Chyba reakcja wiernych i niektórych biskupów na ubiegłoroczną próbę przeforsowania komunii dla rozwodników pokazała że "siły postępu" w Kościele nie mają jeszcze wystarczającej przewagi. Ale program przyjęty gdzieś na wyżynach masonerii musi iść swoim tokiem. Lud jeszcze nie dojrzał, ale rewolucja musi trwać.
Transseksualista któremu papież Franciszek umył i pocałował nogi.

Papież Bergoglio grzeszy pychą próbując być lepszym od Jezusa Chrystusa. Jezus obmył stopy swoim uczniom, Bergoglio idzie dalej, chce myć nogi wszystkim grzesznikom i tym, którzy jeszcze nie są uczniami. Kto będzie następny po muzułmance i transwestycie? Czy może w przyszłym roku Franciszek umyje nogi pedofilowi? Czym w przyszłym roku nas zaszokuje? A może w przyszłym roku nie będziemy się już niczemu dziwić? Może w tej "rewolucji" chodzi właśnie o to żebyśmy przestali się dziwić?

Tu film na YouTube w którym transseksualista opowiada o sobie i całym zdarzeniu.

1 komentarz:

  1. masz racje. nie idzie slowami Chrystusa tylko swoimi przekonaniami i tych obrzydliwych ludzi pozwalajac na to ze to wszystko jest normalne i daje przyzwolenie na transy

    OdpowiedzUsuń