środa, 20 marca 2013

Papież Bergoglio członkiem loży rotariańskiej?


"W 1999 papież Franciszek został wybrany członkiem honorowym Rotary Club Buenos Aires"

http://www.rotaryfirst100.org/global/southamerica/buenosaires/

 Rotarianie to kandydaci do masonerii. Formalnie dokumenty Kościoła czynią różnicę pomiędzy klubami Rotary a stowarzyszeniami masońskimi. Przynależność do nich nie jest grzechem ciężkim - tak jak do masonerii - ale przynależeć katolikowi do nich "nie wypada", czyli jest naganne.

 Ludwik Hass, mason, członek honorowy Uniwersalnej Ligi masońskiej (za "Wolnomularz Polski" nr 5) nazwał Rotary Club "zrzeszeniem wolnomularskim" ("Argumenty" nr 20-79, str. 7, cyt. za S. Krajski, Masoneria Polska 1993, Warszawa 1993, str. 98).
"Rocznik Wielkiego Wschodu Francji" (1976 nr 1) podaje listę 93 bractw masońskich. Na liście tej wymienione są zarówno Lions jak i Rotary Club (za Arnaud de Lassus, Masoneria - Intrygująca tajemniczość, Elementarne wiadomości o wolnomularstwie, 1993, str. 139).

Przynależność duchowieństwa do klubów Rotary (ściśle powiązanych z masonerią) była wielokrotnie przedmiotem wątpliwości kierowanych do Stolicy Apostolskiej, która wielokrotnie odradzała (1929 r.) czy wręcz zakazywała (1951 r.) takiego członkostwa.

 Krakowski Czas (29.XII.94) opublikował rozmowę redakcyjną z Adamem Witoldem Wysockim, redaktorem naczelnym dwumiesięcznika Wolnomularz Polski i prezydentem Uniwersalnej Ligi Masońskiej (UFL) w Polsce. Na pytanie o związki klubów Rotary i Lions oraz YMCA z masonerią odpowiedział:
"Bezspornym faktem jest, że przy tworzeniu tych organizacji dużą rolę odegrali wolnomularze. Są tam jednak nie tylko masoni. Można natomiast stwierdzić, że organizacje te realizują programy zbliżone do celów wolnomularstwa. (...) W odróżnieniu od wszystkich innych organizacji do masonerii się nie wstępuje tylko jest się do niej przyjmowanym. W odniesieniu do Lwów i Rotarian uważam, że musi istnieć jakaś forma działalności społecznej, żeby kandydat na masona mógł się sprawdzić, pokazać co potrafi."

Na razie nie wiemy czy Jorge Bergoglio pozytywnie przeszedł przez "masońskie sito" jakim była jego loża Rotary, i został zaproszony do członkostwa w loży masońskiej (może należał do niej już wcześniej?). Być może nie dowiemy się tego aż do jego śmierci, tak jak w przypadku wielu innych masonów. Na razie wiemy tylko że nie ma on żadnych obiekcji co do spotkań z przedstawicielami różnych lóż masońskich.

Przyszły papież Franciszek z przedstawicielami loży masońskiej B'nai B'rith.

 Kościół Katolicki zakazywał wszystkich kontaktów z masonerią. W 1829 papież Pius VIII mówił: "Prawem ich – nieprawda; ich Bogiem – Szatan; a obrzędem – bezecność". Przynależność do masonerii była obłożona ekskomuniką którą mógł zdjąć tylko sam papież po spowiedzi penitenta na łożu śmierci.

 Nieoczekiwanie podczas obrad II Soboru Watykańskiego, w roku 1964, papież Paweł VI przekazał biskupom, a poprzez nich poszczególnym spowiednikom, prawo odpuszczania winy grzesznikom, którzy wyznali by na spowiedzi swą przynależność do wolnomularstwa lub podobnych tajnych stowarzyszeń.

 Następnie, w roku 1983, zmieniono Prawo Kanoniczne w ten sposób, iż usunięto zeń słowo "wolnomularstwo" oraz fragment mówiący o spiskach przeciwko legalnej władzy państwowej. Usunięte zostało również słowo "ekskomunika", stosowane wcześniej wobec tych, którzy powiązali byli członkostwem z masonerią.

 Zaniepokojonym zmianami w przepisach wiernym, tłumaczy się że nastąpiło to z powodów redakcyjnych, negatywna opinia co do masonerii pozostaje niezmieniona:

DEKLARACJA O STOWARZYSZENIACH MASOŃSKICH
Quaesitum est
Zwrócono się z zapytaniem, czy uległa zmianie opinia Kościoła w sprawie stowarzyszeń masońskich, ponieważ w nowym Kodeksie Prawa Kanonicznego (w przeciwieństwie do poprzedniego) zagadnienie nie zostało wprost poruszone.

Święta Kongregacja Nauki Wiary może odpowiedzieć, że taka okoliczność jest podyktowana kryterium redakcyjnym, co dotyczy także innych stowarzyszeń podobnie nie wspomnianych, ujmowanych w szerszych kategoriach.

Pozostaje jednak niezmieniony negatywna opinia Kościoła w sprawie stowarzyszeń masońskich, ponieważ ich zasady zawsze były uważane za niezgodne z nauką Kościoła i dlatego przynależność do nich pozostaje zakazana. Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej.

Nie należy do lokalnego autorytetu eklezjalnego wypowiadanie się o naturze stowarzyszeń masońskich sądem, który implikowałby uchylenie tego, co wyżej ustalono, i to, co jest zawarte w Deklaracji Świętej Kongregacji Nauki Wiary z dnia 17 lutego 1981 r. (AAS 73 [1981] 240-241).

W czasie audiencji, udzielonej niżej podpisanemu Kardynałowi Prefektowi, Jego Świątobliwość Jan Paweł II zatwierdził niniejszą Deklarację, uchwaloną na zebraniu plenarnym Kongregacji i nakazał jej opublikowanie.

Rzym, w siedzibie Świętej Kongregacji Nauki Wiary, 26 listopada 1983 r.

JOSEPH Kard. RATZINGER
Prefekt

+ JÉRÔME HAMER OP
Abp tyt. Loreny
Sekretarz 
Źródło: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WR/kongregacje/kdwiary/zbior/t_2_9.html#a 

Praktyka jaka nastąpiła po Soborze Watykańskim II mówi jednak co innego.

1 komentarz:

  1. Przecież jest napisane: Bezspornym faktem jest, że przy tworzeniu tych organizacji dużą rolę odegrali wolnomularze. Są tam jednak nie tylko masoni.

    OdpowiedzUsuń