czwartek, 28 marca 2013

Malachiasz się nie pomylił

Jak wiadomo Malachiasz spisał metaforyczne imiona 112 kolejnych papieży a ostatnim po "Gloria Olivae" (czyli Benedykcie XVI) miał być Piotr Rzymianin. Tymczasem wybrano Franciszka, nie Rzymianina a Argentyńczyka który choć ma korzenie włoskie w rodzinie, to nic wspólnego nie ma ani z Rzymem ani z imieniem Piotra.

Ta pozorna niespójność została jednak wyjaśniona w orędziu Ostrzeżenia z 12 kwietnia 2012 roku. Jest w nim mowa że "następny papież może zostać wybrany przez członków kościoła Katolickiego, ale będzie on fałszywym prorokiem" (link do całego orędzia).  Mowa też że "Papież Benedykt XVI jest ostatnim prawdziwym Papieżem na tej ziemi". Jak to wszystko pogodzić? Okazuje się że w prosty sposób, bo oto w następnym zdaniu orędzia czytamy że "Piotr Rzymianin jest Moim Piotrem, pierwotnym Apostołem, który będzie rządził Moim Kościołem z Niebios pod przywództwem Mojego Przedwiecznego Ojca."
Czyli mamy proste wyjaśnienie: proroctwo Malachiasza o Piotrze Rzymianinie jako ostatnim papieżu dotyczyło biblijnego świętego Piotra który jest papieżem dwa razy - jako pierwszy i jako ostatni. Tak dobrego wyjaśnienia tej sytuacji nie spotkałem w żadnym innym miejscu. 

Franciszek umył nogi muzułmanom i niewierzącym

Stało się to co zapowiadał Jezus w jednym z orędzi Ostrzeżenia. Ohydny gest którego celem jest zniewaga Jezusa. Franciszek odprawiając Mszę Wieczerzy Pańskiej w więzieniu dla nieletnich, umył nogi 10 chłopcom i dwóm dziewczętom w tym jednej muzułmance. Wśród nich i wśród uczestników liturgii byli też inni muzułmanie oraz osoby niewierzące.

Msza Święta staje się w wykonaniu Franciszka tylko przedstawieniem teatralnym złożonym z pustych gestów które mogą się zmieniać w zależności od reżysera.
W pierwotnym Kościele nieochrzczeni nie mieli wstępu do świątyni. Grzesznicy nie mieli prawa przekroczyć przedsionka. Franciszek Bergoglio radośnie depcze cała tradycję Kościoła. To co zrobił dziś w więzieniu, jest ośmieszeniem i strywializowaniem gestu Jezusa, który umył nogi swoim uczniom.  Widać już wyraźnie że ambicją tego człowieka co najmniej jest doprowadzić do utworzenia jakiejś jednej światowej religii kosztem porzucenia zasad Chrześcijaństwa. Kościół w wizji Franciszka z Buenos ma stać się czymś w rodzaju organizacji charytatywnej pomagającej biednym i temu głównemu celowi ma być podporządkowane wszystko inne, włącznie z liturgią i prawdami wiary.

Ten gest umycia nóg muzułmanom, jest całkowicie pusty i bezproduktywny z punktu widzenia ewangelizacji (wiadomo że nie o to w nim chodzi ale załóżmy). Dla muzułmanów jest on tylko potwierdzeniem że to islam jest prawdziwą religia skoro przywódca innej religii tak ukorzył się przed wyznawcami islamu. Nie mówiąc już o umyciu nóg kobiecie muzułmance, co naraża ją na karę jako że dotykanie obcej kobiety jest w islamie surowo zabronione.

Z punktu widzenia liturgiki chrześcijańskiej jest to nadużycie liturgiczne, Mszał Rzymski mówi jednoznacznie o "wybranych mężczyznach". Dotknięcie stopy kobiecej oznacza nieczystość rytualną. W starożytnym Izraelu kobiety miały zakaz wstępu do miejsca składania ofiary ponieważ krew kobieca uznawana była za nieczystą. Istniało niebezpieczeństwo skażenia krwią kobiecą krwi baranka ofiarnego. Z kolei obmycie stóp innowiercom jest złamaniem zasady że zgromadzenie liturgiczne jest zgromadzeniem braci w wierze.

środa, 27 marca 2013

Życzenia Bergoglio złożone żydom z okazji Paschy

List papieża Franciaszka wysłany do głównego rabina Rzymu, Riccardo di Segni, z okazji święta Pesah:

 Watykan, 25 marca, 2013
“Kilka dni po naszym spotkaniu, z odświeżoną wdzięcznością za pańskie pragnienie uhonorowania uroczystości zapoczątkowania mojej posługi podczas pańskiej obecności i obecności innych członków żydowskiej społeczności, doznaję wielkiej przyjemności w przekazaniu moich najcieplejszych i najlepszych życzeń panu i całej rzymskiej społeczności żydowskiej z okazji Wielkiego Święta Pesah. Niechaj Wszechmocny, który uwolnił swój lud z niewoli egipskiej aby poprowadzić go do Ziemi Obiecanej, nadal broni was przed wszelkim złem i towarzyszy wam ze swoim błogosławieństwem. Proszę was abyście modlili się za mnie tak jak ja, zapewniam was, modlę się za was, ufny, że możemy wzmocnić (nasze) więzi wzajemnego szacunku i przyjaźni.    Franciszek

Czujemy się zaszczyceni sposobem, w jaki jesteśmy podejmowani w Watykanie – powiedział Radiu Watykańskiemu rabin David Rosen. Dyrektor Departamentu Spraw Międzyreligijnych w Amerykańskim Komitecie Żydowskim przypomniał, że wczoraj podczas inauguracji delegacja żydowska, jako jedyna spośród religii niechrześcijańskich, została imiennie pozdrowiona przez Ojca Świętego. Jesteśmy pewni, że za pontyfikatu Papieża Franciszka relacje katolicko-żydowskie będą wyjątkowo dobre – mówi rabin Rosen.
„Nigdy dotąd nie było Papieża, który utrzymywałby tak żywe relacje ze wspólnotą żydowską. Oczywiście Jan Paweł II miał żydowskich przyjaciół z dzieciństwa, ale kiedy był księdzem czy biskupem, w Polsce nie było żywej wspólnoty żydowskiej, z którą mógłby utrzymywać rzeczywiste relacje. Tymczasem Franciszek utrzymywał żywe relacje ze wspólnotą żydowską w Buenos Aires. Uczestniczył w żydowskich świętach i rocznicach. Wraz z rabinem napisał nawet książkę. Te wyjątkowo dobre relacje dają nam pewność, że nie tylko pójdzie on w ślady Jana Pawła II i Benedykta XVI, ale jeszcze bardziej pogłębi nasze relacje. Dziś nie stoją już przed nami wyzwania natury teologicznej, bo dwaj poprzedni Papieże byli wierni deklaracji Nostra aetate. Dziś prawdziwym wyzwaniem jest edukacja. Chodzi o to, by te nowe relacje znalazły wyraz w edukacji i podręcznikach w szkołach i seminariach na całym świecie” – powiedział rabin Rosen.

“Oto ze zboru szatana dam tych, co się nazywają żydami, a nie są lecz kłamią”  Apokalipsa Św. Jana Apostoła 3:9
“Znam ucisk twój i ubóstwo twoje, ale jesteś bogaty i że cię znieważają ci, co się uważają za żydów, a nie są, lecz są zborem szatana”          Apokalipsa Św. Jana Apostoła 2:9
“Wy z ojca diabła jesteście i pożądania ojca waszego czynić chcecie. On był zabójcą od początku i w prawdzie się nie ostał, bo nie ma w nim prawdy; gdy mówi kłamstwo, z własnego mówi, gdyż kłamcą jest, i ojcem jego” Ewangelia Św. Jana Apostoła 8:44


Oprócz wielu rzeczy które Apostoł Jan przewidział w swojej Księdze Apokalipsy, a które nie były możliwe do przewidzenia dla umysłu zwykłego człowieka w jego czasach, takich jak spadające z nieba meteory ("góry" jak je nazywa Jan w swojej wizji), Apostoł przewidział że tak zwani żydzi w końcu czasów, nie będą żydami.

 Dzisiaj już wiemy, na podstawie badań genetycznych i lingwistycznych, że 90% żydów w całym obecnym świecie pochodzi od Chazarów, ludu z okolic Północnego Kaukazu i dolnej Wołgi, wyznającego fallusa jako swojego boga, którzy przyjęli judaizm w VIII wieku naszej ery.

Co się stało z prawdziwymi żydami? Są dziś Palestyńczykami - zostali zmuszeni do przyjęcia religii Mahometa, agenta talmudystów, religii wymyślonej przez potomków faryzeuszy, talmudystów, po to aby stworzyć konkurencję dla szybko rozwijającego się Chrześcijaństwa, by wyprzeć Chrześcijan z Jerozolimy. Część z tych prawdziwych hebrajczyków wytrwała w Chrześcijaństwie, które przyjęli w pierwszych wiekach po Chrystusie, mimo prześladowań żydowskich. Dziś są oni mordowani w  wyniku kolejnego w historii zamieszania wywołanego przez dzisiejszych pseudożydów - potomków wyznawców bożka Fallusa i potomków faryzeuszy, prawdziwych synów szatana.

niedziela, 24 marca 2013

Rozminął się z powołaniem

Robi się coraz śmieszniej. Bergoglio przyznał że "był kuszony przez kobietę". Bardzo mu się podobała kiedy był w seminarium, jej wygląd, jej intelekt. Wyznał że "po spotkaniu przez tydzień pojawiała się przed jego oczami na modlitwie". Pytanie co w tym złego? Na tym polega rozeznawanie powołania, okres seminaryjny jest do tego przeznaczony. Widocznie Bóg dał mu powołanie do małżeństwa i na każdej modlitwie mu o tym przypominał, ale pycha kazała Bergoglio pozostać w seminarium. Naprawdę robi się coraz śmieszniej.

sobota, 23 marca 2013

Jorge Bergoglio, w Wielki Czwartek umyje nogi... muzułmanom!


Jorge Bergolio zapowiedział już w zeszłym tygodniu że w w Wielki Czwartek odwiedzi więzienie dla nieletnich. Dziś zapowiedział że będzie tam sprawował mszę podczas której umyje nogi młodocianym więźniom.

"Będzie to tym bardziej niezwykłe, że większość więźniów tego zakładu karnego to muzułmanie" mówi ks. Sandro Spriano, odpowiedzialny za duszpasterstwo więzienne we włoskiej Caritas.

"Papież spotka się tam z grupą ok. 50 nieletnich obojga płci"  powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Spriano.  "Niemal wszyscy to obcokrajowcy. Większość z nich to muzułmanie. Myślę, że ten gest bliskości z nimi będzie bardzo ważny."

 

Jezus w Wielki Czwartek który jest jednocześnie dniem kapłańskim czyli świętem kapłanów tak oto mówił i czynił:

(J 13,1-15)
Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował. W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło nim się przepasał. Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany. Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: Panie, Ty chcesz mi umyć nogi? Jezus mu odpowiedział: Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później będziesz to wiedział. Rzekł do Niego Piotr: Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał. Odpowiedział mu Jezus: Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną. Rzekł do Niego Szymon Piotr: Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę. Powiedział do niego Jezus: Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy. Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: Nie wszyscy jesteście czyści. A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie Nauczycielem i Panem i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem. 

 Muzułmanie nie są uczniami Chrystusa i nie zrozumieją tego gestu. Oni potrzebują jeszcze "być wykąpanymi by być czyści" jak mówi Jezus. Czyli potrzebują chrztu, słuchania słowa Bożego. Zanim gest umycia nóg da im udział z Chrystusem!

A teraz najciekawsze: 

 Z cyklu Orędzia Ostrzeżenia, orędzie z 14 marca (fragment):

14.03.2013, 18:00 - Ten nikczemny gest podczas Wielkiego Tygodnia zostanie zauważony przez tych, którzy mają otwarte oczy


Moja szczerze umiłowana córko, jak wielkie cierpienie odczuwają Moi ukochani wyświęceni słudzy bliscy Mojemu Sercu, którzy znają Prawdę, a którzy muszą patrzeć na obrzydliwość w Moim Kościele na ziemi.
To ma być szczególna zniewaga, która zostanie zadana Mojemu Świętemu Imieniu, w dążeniu do zbezczeszczenia Mnie, podczas Wielkiego Tygodnia. Ten nikczemny gest podczas Wielkiego Tygodnia zostanie zauważony przez tych, którzy mają otwarte oczy i będzie to jeden ze znaków po którym rozpoznacie, że oszust, który siedzi na tronie w Moim Kościele na ziemi, nie pochodzi ode Mnie.
Moi wyznawcy, musicie wiedzieć, że proroctwa przekazywane światu - ostrzeżenie związane z tym czasem, kiedy władza w Moim Kościele, zostanie przechwycona przez tych, którzy są wierni bestii - już was czekają. To właśnie jest ten czas.
Pamiętajcie, że ci którzy pysznią się swoją pokorą są winni pychy. Pycha jest grzechem. 
Cały tekst ostrzeżenia.

Mam nadzieję że śnię.

środa, 20 marca 2013

Ekumenizm, czyli wolność równość braterstwo!

Dziś papież spotkał się przedstawicielami innych religii. Spotkanie rozpoczęło się z ponad półgodzinnym opóźnieniem, spowodowanym przedłużającymi się wcześniejszymi rozmowami papieża z innymi jego gośćmi. Franciszek zapewnił, że mocno pragnie iść śladami swych poprzedników i kroczyć drogą dialogu ekumenicznego. Podziękował Papieskiej Radzie ds. Popierania Jedności Chrześcijan za pomoc, jakiej będzie nadal udzielać, w jego imieniu, "tej szlachetnej sprawie". Następnie pozdrowił reprezentantów judaizmu, z którym - jak to przypomniał Sobór - łączy nas szczególna więź duchowa. Wyraził ufność, że "z pomocą Najwyższego będziemy mogli owocnie kontynuować ów braterski dialog, jakiego chciał Sobór i który rzeczywiście się dokonywał, przynosząc wiele owoców, zwłaszcza w ostatnich dziesięcioleciach". Z kolei Franciszek pozdrowił wyznawców innych religii, zwłaszcza muzułmanów, którzy "wielbią Boga jedynego, żywego i miłosiernego oraz modlą się do niego". Dodał, że ich obecność na tym spotkaniu jest "namacalnym znakiem woli wzrastania we wzajemnym szacunku i we współpracy dla wspólnego dobra ludzkości". Na zakończenie papież zapewnił o swej bliskości z tymi, którzy - nie należąc do jakiejkolwiek tradycji religijnej - mimo wszystko poszukują jednak prawdy, dobroci i piękna, a także Boga.

Dzisiaj pojawiła się również informacja o możliwej podróży papieża do Moskwy. Podkreśla się że wybór kardynała Bergoglio na papieża, został bardzo ciepło przyjęty w Moskwie a rosyjska delegacja państwowa na uroczystość inauguracji pontyfikatu, miała po raz pierwszy tak wysoką rangę. Na jej czele stał Siergiej Naryszkin, przewodniczący Dumy Państwowej, formalnie osoba numer dwa w państwie.

Interesujące jest że wypowiedzi Franciszka koncentrują się prawie wyłącznie na ubóstwie, ekologii i ekumenizmie. Nie ma mowy o obronie tradycyjnego modelu rodziny, walce z aborcją, eutanazją czy patologiami promowanymi przez ideologię gender.

Nuncjusz apostolski w Moskwie abp Ivan Jurkovič, komentując pierwsze chwile nowego pontyfikatu, powiedział, że zaangażowanie w dialog z prawosławiem będzie jednym z najważniejszych zadań papieża Franciszka. Oczywiście biskupi prawosławni, prawdopodobnie tak jak dotychczas, będą mieli umizgi Watykanu w "głębokim poważaniu". Jednak w Rosji wszystko zależy od władz państwowych, nie kościelnych, więc wizyta może dojść do skutku jeśli Moskwa uzna że to się opłaca.

Przy tej okazji warto przypomnieć spotkania ekumeniczne w Asyżu które papież Franciszek będzie z pewnością chciał kontynuować.  Pierwsze takie spotkanie odbyło się 27 października 1986 roku z inicjatywy Jana Pawła II. Wspólnie modlili się wówczas przedstawiciele chrześcijaństwa, żydzi, muzułmanie, buddyści, hinduiści, sintoiści, dżiniści, wyznawcy religii afrykańskich oraz indiańskich religii plemiennych. Ogółem przybyło 47 delegacji reprezentujących wyznania chrześcijańskie oraz przedstawiciele 13 innych religii. Znamiennym faktem było umieszczenie posążka Buddy na ołtarzu przed którym modlili się zebrani. Głównym pretekstem spotkania była potrzeba modlitwy o pokój. Jednak nie było to pierwsze oficjalne uczestnictwo głowy Państwa Watykańskiego w obrzędach innej religii. Już 8 sierpnia 1985 r. Jan Paweł II wziął udział w animistycznych obrzędach w świętym lesie w Togo (Afryka), a później także w Kara oraz Togoville.

14 maja 1999 Watykan, Jan Paweł II całuje Koran - prezent od delegacji islamskich duchownych z Iraku.

Papież Bergoglio członkiem loży rotariańskiej?


"W 1999 papież Franciszek został wybrany członkiem honorowym Rotary Club Buenos Aires"

http://www.rotaryfirst100.org/global/southamerica/buenosaires/

 Rotarianie to kandydaci do masonerii. Formalnie dokumenty Kościoła czynią różnicę pomiędzy klubami Rotary a stowarzyszeniami masońskimi. Przynależność do nich nie jest grzechem ciężkim - tak jak do masonerii - ale przynależeć katolikowi do nich "nie wypada", czyli jest naganne.

 Ludwik Hass, mason, członek honorowy Uniwersalnej Ligi masońskiej (za "Wolnomularz Polski" nr 5) nazwał Rotary Club "zrzeszeniem wolnomularskim" ("Argumenty" nr 20-79, str. 7, cyt. za S. Krajski, Masoneria Polska 1993, Warszawa 1993, str. 98).
"Rocznik Wielkiego Wschodu Francji" (1976 nr 1) podaje listę 93 bractw masońskich. Na liście tej wymienione są zarówno Lions jak i Rotary Club (za Arnaud de Lassus, Masoneria - Intrygująca tajemniczość, Elementarne wiadomości o wolnomularstwie, 1993, str. 139).

Przynależność duchowieństwa do klubów Rotary (ściśle powiązanych z masonerią) była wielokrotnie przedmiotem wątpliwości kierowanych do Stolicy Apostolskiej, która wielokrotnie odradzała (1929 r.) czy wręcz zakazywała (1951 r.) takiego członkostwa.

 Krakowski Czas (29.XII.94) opublikował rozmowę redakcyjną z Adamem Witoldem Wysockim, redaktorem naczelnym dwumiesięcznika Wolnomularz Polski i prezydentem Uniwersalnej Ligi Masońskiej (UFL) w Polsce. Na pytanie o związki klubów Rotary i Lions oraz YMCA z masonerią odpowiedział:
"Bezspornym faktem jest, że przy tworzeniu tych organizacji dużą rolę odegrali wolnomularze. Są tam jednak nie tylko masoni. Można natomiast stwierdzić, że organizacje te realizują programy zbliżone do celów wolnomularstwa. (...) W odróżnieniu od wszystkich innych organizacji do masonerii się nie wstępuje tylko jest się do niej przyjmowanym. W odniesieniu do Lwów i Rotarian uważam, że musi istnieć jakaś forma działalności społecznej, żeby kandydat na masona mógł się sprawdzić, pokazać co potrafi."

Na razie nie wiemy czy Jorge Bergoglio pozytywnie przeszedł przez "masońskie sito" jakim była jego loża Rotary, i został zaproszony do członkostwa w loży masońskiej (może należał do niej już wcześniej?). Być może nie dowiemy się tego aż do jego śmierci, tak jak w przypadku wielu innych masonów. Na razie wiemy tylko że nie ma on żadnych obiekcji co do spotkań z przedstawicielami różnych lóż masońskich.

Przyszły papież Franciszek z przedstawicielami loży masońskiej B'nai B'rith.

 Kościół Katolicki zakazywał wszystkich kontaktów z masonerią. W 1829 papież Pius VIII mówił: "Prawem ich – nieprawda; ich Bogiem – Szatan; a obrzędem – bezecność". Przynależność do masonerii była obłożona ekskomuniką którą mógł zdjąć tylko sam papież po spowiedzi penitenta na łożu śmierci.

 Nieoczekiwanie podczas obrad II Soboru Watykańskiego, w roku 1964, papież Paweł VI przekazał biskupom, a poprzez nich poszczególnym spowiednikom, prawo odpuszczania winy grzesznikom, którzy wyznali by na spowiedzi swą przynależność do wolnomularstwa lub podobnych tajnych stowarzyszeń.

 Następnie, w roku 1983, zmieniono Prawo Kanoniczne w ten sposób, iż usunięto zeń słowo "wolnomularstwo" oraz fragment mówiący o spiskach przeciwko legalnej władzy państwowej. Usunięte zostało również słowo "ekskomunika", stosowane wcześniej wobec tych, którzy powiązali byli członkostwem z masonerią.

 Zaniepokojonym zmianami w przepisach wiernym, tłumaczy się że nastąpiło to z powodów redakcyjnych, negatywna opinia co do masonerii pozostaje niezmieniona:

DEKLARACJA O STOWARZYSZENIACH MASOŃSKICH
Quaesitum est
Zwrócono się z zapytaniem, czy uległa zmianie opinia Kościoła w sprawie stowarzyszeń masońskich, ponieważ w nowym Kodeksie Prawa Kanonicznego (w przeciwieństwie do poprzedniego) zagadnienie nie zostało wprost poruszone.

Święta Kongregacja Nauki Wiary może odpowiedzieć, że taka okoliczność jest podyktowana kryterium redakcyjnym, co dotyczy także innych stowarzyszeń podobnie nie wspomnianych, ujmowanych w szerszych kategoriach.

Pozostaje jednak niezmieniony negatywna opinia Kościoła w sprawie stowarzyszeń masońskich, ponieważ ich zasady zawsze były uważane za niezgodne z nauką Kościoła i dlatego przynależność do nich pozostaje zakazana. Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej.

Nie należy do lokalnego autorytetu eklezjalnego wypowiadanie się o naturze stowarzyszeń masońskich sądem, który implikowałby uchylenie tego, co wyżej ustalono, i to, co jest zawarte w Deklaracji Świętej Kongregacji Nauki Wiary z dnia 17 lutego 1981 r. (AAS 73 [1981] 240-241).

W czasie audiencji, udzielonej niżej podpisanemu Kardynałowi Prefektowi, Jego Świątobliwość Jan Paweł II zatwierdził niniejszą Deklarację, uchwaloną na zebraniu plenarnym Kongregacji i nakazał jej opublikowanie.

Rzym, w siedzibie Świętej Kongregacji Nauki Wiary, 26 listopada 1983 r.

JOSEPH Kard. RATZINGER
Prefekt

+ JÉRÔME HAMER OP
Abp tyt. Loreny
Sekretarz 
Źródło: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WR/kongregacje/kdwiary/zbior/t_2_9.html#a 

Praktyka jaka nastąpiła po Soborze Watykańskim II mówi jednak co innego.

poniedziałek, 18 marca 2013

Będzie jedna religia?

Nowy papież podobno powiedział że ordynariaty dla anglikanów "całkowicie zbędne". Ordynariaty powołano specjalnie dla anglikanów którzy przeszli na katolicyzm.

W nocie wydanej po wyborze pierwszego papieża w historii z Ameryki Łacińskiej, anglikański biskup z Argentyny Greg Venables napisał że kardynał Bergoglio jawił mu się jako "niezmiennie skromny i mądry, wybitnie uzdolniony ale zwykły człowiek. On nie jest głupcem i mówi bardzo spokojnie ale i bardzo jasno, kiedy jest to konieczne."

Biskup Venables dodał, że w rozmowie z kardynałem Bergoglio, ten drugi powiedział mu wyraźnie, że ceni sobie miejsce anglikanów w Kościele powszechnym.

"Wezwał mnie na śniadanie i powiedział mi bardzo wyraźnie, że Ordynariat jest całkiem niepotrzebny i że Kościół potrzebuje nas jako anglikanów."


 Źródło: http://www.anglicancommunion.org/acns/news.cfm/2013/3/14/ACNS5348 

Jeśli jest to prawda, to mamy tu potwierdzenie tego co mówił Jezus do Marii z Irlandii w Ostrzeżeniach: Nowy, fałszywy prorok będzie chciał stworzyć synkretyczną religię przez dostosowanie katolicyzmu do innych religii. Będzie chciał stanąć na czele wszystkich religii bez oczekiwania że one zaakceptują takie "szczegóły" jak wiara w przeistoczenie chleba i wina w Ciało i Krew Pańską. Zmieni raczej zasady katolicyzmu, żeby tylko stanąć na czele innych religii. 


Anglikanizm uznaje obecność Chrystusa w Eucharystii jedynie jako symboliczną. Nie uznaje obowiązkowej spowiedzi i celibatu. Nawiasem mówiąc ciekawe co na to prawosławni? Oni się na to nigdy nie zgodzą. 

Szerzenie synkretyzmu jest jednym ze sposobów walki masonerii z Kościołem. Nie byłoby to możliwe bez przenikania jej do środka Kościoła. Nasiliło się to pod koniec pierwszej połowy XX wieku.

Walka o pokój trwa

 "Tak jak współpracowałem z papieżem Benedyktem XVI, tak liczę na współprace z Waszą Świątobliwością w walce o pokój, bezpieczeństwo oraz o ludzką godność, niezależnie od wiary" - napisał w liście gratulacyjnym do papieża prezydent Obama.
"Walka o pokój" była kiedyś domeną Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego i innych bratnich kompartii z całego świata. W ramach tej walki Armia Czerwona była przygotowana do rozsiania grzybów atomowych po całym kapitalistycznym świecie i nie tylko. Ciekawe gdzie teraz mają być rozsiewane grzyby atomowe w ramach amerykańskiej światowej "walki o pokój".


Jako jedni z pierwszych złożyli też gratulacje nowemu papieżowi szefowie Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej. Jose Barroso i Herman Van Rompuy opublikowali specjalne oświadczenie w tej sprawie. "Życzymy długiego i błogosławionego pontyfikatu, który pozwoli Kościołowi katolickiemu bronić podstawowych wartości - pokoju, solidarności i godności człowieka" - brzmi oświadczenie szefów dwóch unijnych instytucji. Podkreślili, że promowanie tych wartości jest niezbędne w zmieniającym się świecie, pełnym wyzwań. Jose Barroso i Herman Van Rompuy wyrazili nadzieję, że nowy papież będzie z determinacją i siłą kontynuował pracę swoich poprzedników, zbliżając do siebie ludzi i religie.



Przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy jest masonem i uczestnikiem Grupy Bilderberg. Niezależni obserwatorzy przypisują członkom Grupy Bilderberga i kilku innym podobnym, w tym Komisji Trójstronnej utworzonej przez Davida Rockefellera, tworzenie nieformalnego rządu światowego którego celem jest wprowadzania rozwiązań ekonomiczno-politycznych i społecznych sprzecznych z interesem większości społeczeństw, między innymi likwidację państw narodowych, totalną kontrolę ludzi i depopulację. David Rockefeller otwarcie wzywał do ustanowienia globalnego rządu już na początku lat 90. „Znajdujemy się na pograniczu globalnej przemiany. Wszystko, czego potrzebujemy, to odpowiedni kryzys, a narody zaakceptują Nowy Światowy Porządek" – przekonywał Rockefeller (źródło).
Ten odpowiedni kryzys został zapoczątkowany atakiem na WTC w 2001 roku i trwa do dzisiaj rozszerzając się na coraz to nowe kraje.

czwartek, 14 marca 2013

Czy te liczby coś znaczą?

Dzień wyboru nowego papieża 13.03.2013 = 1+3+0+3+2+0+1+3=13 Trzynastka odgrywa jak widać dużą rolę w życiu Jorge Bergoglio. Święcenia kapłańskie przyjął 13 grudnia 1969 roku.
Trzynastka ma również duże znaczenie w objawieniach z Fatimy (wszystkie miały miejsce 13 dnia miesiąca). Można więc to odczytywać jako znak od Maryi że jest to Jej zwycięstwo ("na końcu moje niepokalane serce zwycięży"). Być może Maryja wybrała tę liczbę celowo żeby zdjąć z niej przesąd który mówił że przynosi pecha.

Liczba 13 była związana też z pontyfikatem Jana Pawła II: 13 maja 1981 roku miał miejsce zamach na niego. Kiedy umarł, miał 85 lat (8+5=13), zmarł o godzinie 21:37 (2+1+3+7=13), zmarł 2.04.2005 roku (2+4+2+5=13), jego pontyfikat trwał 9301 dni (9+3+1=13), jakby tego było jeszcze mało, to zmarł w 13 tygodniu roku a imię Jan Paweł Drugi składa się z 13 liter.

Wiek Jorge Bergoglio to 76 lat, 7+6=13. Biały dym pojawił się nad Kaplicą Sykstyńską o 7.06 wieczorem, co również daje liczbę 13 a imię nowego papieża zostało ogłoszone  o godzinie 8.13.

Czy te liczby coś znaczą? Trudno powiedzieć, mogą oznaczać ingerencję Matki Boskiej, ale mogą też być ukartowane, żeby było podobnie jak w przypadku Jana Pawła II, wszak szatan jest małpą Pana Boga...

środa, 13 marca 2013

Jezuita Franciszek - "znaleźli go przy końcu świata"

O godzinie 19.06 biały dym z komina kaplicy Sykstyńskiej oznajmił wybór nowego papieża. Został nim kardynał Jorge Mario Bergoglio który przybrał imię Franciszek. Bergoglio jest Jezuitą pochodzi z Argentyny, ma 76 lat. Do godności kardynalskiej wyniósł go w lutym 2001 roku Jan Paweł II. Był kontrkandydatem Josepha Ratzingera podczas wyborów papieża w kwietniu 2005 roku. Podczas trwania w Argentynie junty wojskowej generała Videli Redondo i podczas tzw. brudnej wojny 1976–1983 Bergoglio miał donosić na lewicujących księży i zakonników, z których niektórzy potem znikali. Dokumenty potwierdzające jego współpracę opublikował Horacio Verbitsky w książkę El Silencio (Cisza). Ostro protestował przeciw aborcji, legalizacji małżeństw homoseksualnych i krytykował rząd argentyński za utrwalanie nierówności społecznych. Jako biskup zrezygnował z własnego kierowcy i jeździł komunikacją miejską. Imię Franciszek Bergoglio przybrał na cześć św. Franciszka z Asyżu co miałoby świadczyć o jego przywiązaniu do wspierania ubogich i prostoty życia.

Zanim pojawił się biały dym, na kominie Kaplicy Sykstyńskiej usiadła biała mewa, taka sama jak ta która zaatakowała gołębia wypuszczonego przez Benedykta XVI w styczniu.

W pierwszym swoim publicznym przemówieniu po wyborze, papież Franciszek przedstawiając się, w sposób ironiczny nawiązał do kraj swego pochodzenia mówiąc że "celem konklawe jest wybór biskupa Rzymu, moi bracia znaleźli go prawie na końcu świata". Jednak mówienie o końcu świata w takim miejscu, może wywoływać też inne skojarzenie, co z pewnością papież Bergoglio musiał wiedzieć.

Podczas celebracji żydowskiego święta hanuka, Buenos Aires 2012 rok.

Kometa

Wieczorem około 18.30 nad zachodnim horyzontem kilka stopni poniżej księżyca będzie można zobaczyć kometę PanSTARRS. Kometa przez kilka dni była widoczna na półkuli południowej, a od 10 marca ozdabia niebo nad półkulą północną. Przy bezchmurnym niebie można ją będzie zobaczyć gołym okiem. Oznacza to że jest to najjaśniejsza kometa w ciągu kilku ostatnich lat.

Pojawienie się komety było na przestrzeni dziejów traktowane jako zwiastun nadchodzących nadzwyczajnych wydarzeń, najczęściej o charakterze katastroficznym jak wojny czy epidemie. W 79 roku przejście komety zbiegło się w czasie z wybuchem Wezuwiusza który zniszczył Pompeje i Herkulanum. Co ciekawe miało to miejsce krótko po zburzeniu Jerozolimy przez Rzymian które przewidział Jezus mówiąc że ze Świątyni Jerozolimskiej nie zostanie kamień na kamieniu nim minie jedno pokolenie.

wtorek, 12 marca 2013

Znaki - ciągle znaki

W czasie Mszy w intencji wyboru papieża, odprawianej przez kard. Angelo Sodano i koncelebrowanej przez wszystkich kardynałów, która odbyła się w Bazylice św. Piotra, podczas czytania Ewangelii, nad Rzymem i placem św. Piotra przeszła nawałnica - burza z piorunami, ulewny deszcz i gradobicie. Kilkaset osób obserwujących Mszę na telebimach na placu św. Piotra, musiało śledzić uroczystości w strugach deszczu. Nad Włochami od kilku dni panuje ogromny ośrodek niżowy który wpływa na pogodę w całej Europie. Wielodniowa deszczowa pogoda to rzadkość we Włoszech ale jak widać moce niebios zostały wstrząśnięte i nic nie jest takie jak dotychczas.

poniedziałek, 11 marca 2013

Antychryst jako sposób Izraela na kłopoty demograficzne

Według demografów na obszarze historycznej Palestyny (Izrael i Autonomia Palestyńska ze strefą Gazy) w 2011 roku mieszkało 5,6 mln Palestyńczyków i 5,8 mln Żydów. W 2015 roku liczebność obu nacji ma się zrównać na poziomie 6,3 mln. W 2020 roku zaś Palestyńczyków będzie już 7,2 mln podczas gdy Żydów - tylko 6,8 mln.

Żydzi mają dwa wyjścia jeśli chcą się tam utrzymać: albo szybciej się mnożyć, czego jak widać nie potrafią, albo zmniejszyć liczebność innych sąsiednich nacji. W tym świetle obecna "libanizacja" Egiptu i Syrii może jawić się jako celowe zagranie Izraela mające na celu stworzenie dogodnego pretekstu do podboju tych krajów. Idea stworzenia wielkiego Izraela wciąż jest żywa w żydowskiej ideologii syjonistycznej.

 Wielki Izrael

Ma on rozciągać się od Nilu aż do Eufratu i Tygrysu i obejmować egipski Półwysep Synaj, Liban, część Syrii, Iraku Jordanii i skrawek Arabii Saudyjskiej. Warto zwrócić uwagę że wszystkie te kraje (z wyjątkiem Jordanii i Arabii Saudyjskiej które są sojusznikami USA i Izraela)  zostały dotknięte w ostatnich latach wojnami wewnętrznymi.

Jednak jak zapanować nad podbitymi krajami, których ludność jeszcze bardziej przeważy liczebnie nad ludnością żydowską?
Wydawałoby się że stawianie sobie takiego celu jest absurdalne, jednak trzeba pamiętać że syjonizm żywi się obietnicą daną narodowi wybranemu, że będzie on panować nad wszystkimi pozostałymi narodami świata. Opierając się na Biblii można stwierdzić że żydzi nigdy nie dominowali nad podbijanymi narodami liczebnie, zawsze zdobywali panowanie nad nimi za pomocą podstępu.

Coraz słabszy demograficznie Izrael, coraz liczebniejsze i zrewoltowane narody sąsiednie. W pewnym momencie musi dojść do próby podboju obszaru demograficznie słabszego. Z pewnością zdają sobie z tego sprawę stratedzy izraelscy. Jak temu zaradzić zachowując państwo i kontrolę nad sąsiadami a jednocześnie nie używając broni masowego rażenia? Konieczne są działania wyprzedzające, najlepiej żeby przywódca wrogiego obozu był agentem kraju zagrożonego, czyli Izraela. Taki jest sposób myślenia wszystkich wywiadów na świecie. Pozornie zrealizuje on marzenia wrogów, ale w taki sposób żeby nie stała się krzywda Żydom, a jeśli to możliwe, to żeby jeszcze na tym zyskali.

Biorąc powyższe pod uwagę, należy stwierdzić że idea Antychrysta może być dla syjonistów dobrym sposobem, żeby zdobyć lojalność Arabów których gniew przeciw Chrześcijaństwu został już ukierunkowany jakiś czas temu. Wycieńczone długotrwałymi wojnami sąsiadujące z Izraelem narody arabskie, mogą ulec złudzeniu że Antychryst przedstawiający się jako pacyfista da im wytchnienie. Również Żydzi przyjmą go chętnie, zwłaszcza że w skrytości bedą mieli nadzieję że będzie on przywódcą likwidującym zagrożenie arabskie przez realizację Wielkiego Izraela. Tak powstałe nowe państwo oczywiście nie będzie się oficjalnie nazywało Izraelem ale może być przestawiane jako konfederacja kilku państw. Samo państwo Izrael może formalnie zniknąć z mapy a jego aktywa przejmie nowe państwo Antychrysta który będzie defacto agentem Izraela. Przynajmniej na początku.

czwartek, 7 marca 2013

Kim jest Antychryst

Rozmowa z ks. Biskupem Richardem N. Williamsonem FSSPX (wybrane fragmenty)

Kim jest Antychryst?

Antychryst to człowiek, który pojawi się pod koniec świata, by zgroma­dzić wszystkie siły zła aby w jednym finalnym wysiłku szatana zniszczyć Kościół na zawsze i by dokonać zwycięstwa szatana. Antychryst będzie największym sługą szatana w historii świata. Nie jest on figurą, przenośnią, systemem, lecz rzeczywistą osobą ­ Pismo św. jest w tej materii klarowne.

Antychryst będzie władcą świeckim i religijnym. Rozpocznie swe rządy jako władca świecki i przywódca polityczny. Dojdzie do władzy poprzez pochlebstwo, elokwencję, gwałt, sensację. Podbije trzy królestwa, które są w linii Imperium Rzymskiego, a następne podda mu się siedem królestw i w ten sposób uzyska władzę nad światem. Potem, według Pisma św, umieści się w świątyni Bożej, by być adorowanym jak Bóg. Zrobi wszystko, by przedstawić siebie jako Boga. Nastąpi jedna światowa religia. Jego dominującą cechą będzie pycha, podobnie jak u szatana. Jego rządy będą powszechne. Nikt nie będzie mu się opierał politycznie lub militarnie.

Niektórzy interpretują rozdział II Apokalipsy w ten sposób, że być może znajdą się miejsca dla wiernych, gdzie będą mogli się ukryć. Rządy Antychrysta trwać będą trzy i pół roku, a rozpoczną się najpra­wdopodobniej w Jeruzalem, które to miasto wybierze on jako stolicę swej władzy po to, by przypodobać się żydom, którzy uznają go za swego długo oczekiwanego Mesjasza. Żydzi odegrają ważną rolę w dojściu Antychrysta do władzy. Aby zyskać ich poparcie i lojalność, będzie gloryfikował Jeruzalem.

            Antychryst będzie tym, który odbuduje świątynię Salomona. Bezskute­cznie próbował tego Julian Apostata. Żydzi czynią wszystko, by wywła­szczyć Arabów, by móc w odpowiednim czasie odbudować świątynię.

Jak należy rozumieć Matkę Boską Fatimską, mówiącą, że "Rzym stanie się stolicą Antychrysta"?

            Można to zinterpretować w ten sposób, że istotną częścią rządów systemu Antychrysta będzie falsyfikacja Kościoła Katolickiego. Falsyfika­cja taka ma miejsce dziś - to synkretyzm z jedną światową religią i jednym światowym rządem. Oto jeden z powodów, dla których zdekatolicyzo­wano i sprotestantyzowano Mszę św., ażeby zsynchronizować Kościół z innymi sektami. Zachowując formę katolicką, zmienia się treść - Rzym będzie centrum jednej światowej religii, a w tym samym czasie Anty­chryst będzie władał z Jeruzalem.

Czy to możliwe, by Antychryst był papieżem?

            Raczej nie jest to możliwe, albowiem Antychryst nie rozpocznie swej kariery w Kościele, ale jako polityk, bądź żołnierz - zdobywca. Dopiero potem jego kariera rozciągnie się na Kościół.

W jaki sposób Antychryst dojdzie do władzy?

            Jego wczesne lata są według proroka Daniela ukryte. Będzie żydem, być może z plemienia Dana. Potem stanie się ważną osobistością, będzie wzrastać w złym, zwiedzie ludzi elokwencją, fałszywymi cudami, srogo­ścią, oszołomi ich swą błyskotliwością, wiedzą. Działać będzie poprzez zreformowany judaizm by zyskać poparcie Żydów, to zaś umożliwi mu dostęp do mediów, uniwersytetów, świata polityki. Po zdobyciu dziesię­ciu królestw uzyska powszechne rządy.

Co zrobi z tą władzą?

            Będzie się sam gloryfikował - stanie w świątyni Boga. Rozpocznie straszliwe prześladowanie Kościoła, będzie niszczył wszystko to, co bę­dzie mógł i wywyższy sługi zła.

Jaka jest relacja pomiędzy Kościołem Katolickim i Antychrystem?

            Z jednej strony przebiegłość i rzekoma uprzejmość, by manipulować przywódcami Kościoła Katolickiego, z drugiej strony zaś okrucieństwo wobec tych, co go (Antychrysta) nie uznają. Będzie to czas prześladowań, jakich Kościół nigdy nie zaznał, większych, niż za czasów Nerona czy pod rządami komunistycznymi - taka jest nauka Ojców Kościoła. Tortury, wrzucanie w ogień i inne prześladowania będą tak intensywne, że - jak mówi nasz Pan w Ewangelii - gdyby te czasy nie były skrócone, nawet wybrani by się poddali.

Czy Antychryst może całkowicie zniszczyć Kościół Katolicki?

            Jest to niemożliwe, albowiem nasz Pan powiedział, że jest z nami aż do skończenia świata i że bramy piekielne Kościoła nie przemogą. Z drugiej jednak strony Jezus powiedział: "Czy gdy przyjdę, znajdę wiarę na zie­mi?" - co oznacza, że pod koniec czasów Kościół będzie w rezultacie prześladowań Antychrysta znacznie zmniejszony.

Jaka jest charakterystyka jednej światowej religii Antychrysta?

            Taka jak nowej światowej religii w 1992 r., która pojawia się z Rzymu, z ekumenicznych spotkań różnych religii pod przewodem samego Papie­ża w Asyżu w 1987 r., lub jego przedstawicieli od tego czasu.

Czy światowa religia Antychrysta może mieć postać rzymskiego pan­teonu?

            Tak, albowiem centrum tego kultu była dawniej osoba cesarza, a teraz będzie nią Antychryst. Lecz Antychryst będzie czystym złem.

Jak rozpoznać Antychrysta, skoro będzie tak przebiegły. Jak nie dać się zwieść?

            Ci, którzy nie chcą być oszukani, nie będą oszukani (II list Św. Pawła do Tesaloniczan). Ci, którzy będą oszukani to ci, którzy tego chcą. Wszy­scy, którzy będą chcieli rozpoznać Antychrysta, będą w stanie to zrobić. Tych, którzy rzeczywiście kochają prawdę, Bóg poprowadzi.

A więc sama inteligencja nie wystarczy?

Sam Antychryst jest niezwykle inteligentny. Również Żydzi robią użytek ze swej inteligencji, danej im przez Boga. Ci, którzy są inteligentni, lecz nie kochają prawdy, będą zwiedzeni. Niebo jest pełne cnót, a piekło pełne talentów. Inteligencja może zwieść ludzi i uczynić ich dumnymi, a przez to zaprowadzić do piekła.

Jakie będą cuda dokonywane przez Antychrysta?

            Nie jest to opisane w Piśmie św. Antychryst będzie zwodził ludzi. Uda, że umarł i powstanie z martwych, co zaskoczy ludzi. Spowoduje, że bestia przemówi, sprowadzi ogień z nieba.

Czy diabeł ma władzę, by umożliwić ludziom czynienie cudów?

            Tak, choć nie są to prawdziwe cuda. Diabeł jest przecież niewidzialnym aniołem, obdarowanym anielska mocą. O ile Bóg mu dozwoli, diabeł może dokonać działań, które po ludzku są niewytłumaczalne.

Czy będą jacyś ludzie, którzy mimo to przejrzą Antychrysta i będą mu się sprzeciwiać? Czy powstanie opozycja?

            Główna opozycja, według Pisma św., pochodzić będzie od dwóch proroków (Ap XIII), Henocha i Eliasza. Eliasz był Żydem, a Henoch nie. Eliasz będzie głosił prawdę wśród Żydów, a Henoch wśród innych narodów. Eliasz nawróci Żydów, Henoch - inne narody, obaj będą cier­niami w boku Antychrysta i wybitnymi głosicielami ewangelii zachowa­nymi specjalnie na ten czas. Obaj działali w czasach starotestamentowych, a żaden z nich nie zmarł. Obaj przybędą aby stanąć na czele opozycji wobec Antychrysta, który wyda ich na śmierć, i to poprzedzi jego upadek. Prorocy umrą w Jeruzalem, jak mówi Apokalipsa, najpierw jednak będą głosić przez trzy i pół roku. Pośród niegodziwców nastanie wielka radość, gdy dwaj mężowie Boży zginą. Ich śmierć wyda się szczytem potęgi Antychrysta, lecz kilka dni później powstaną z martwych. Będzie to sensacja, która wielu zaskoczy. Aby przeciwdziałać takiej reakcji Anty­chryst będzie usiłował wstąpić do nieba. Kiedy to uczyni, zostanie odrzu­cony przez oddech Boga i zginie. Do zakończenia świata zostanie 45 dni.

Kim są Henoch i Eliasz?

            Henoch był patriarchą, który nie umarł i który powróci. Eliasz był wielkim prorokiem w Królestwie Izraela, wybranym przez Boga. W konfrontacji z prorokami Baala sprowadził ogień z nieba i zniszczył kapłanów bożka. Eliasz jest też duchowym założycielem zakonu karme­lickiego. Był on obecny wraz z Mojżeszem podczas przemienienia Pana Jezusa na górze Tabor.

Co oznacza dziesięciu królów i czerwony smok?

            Dziesięciu królów to dziesięć królestw powstałych z Imperium Rzym­skiego. Smok to być może komunizm, szatan. Bestia z morza to Anty­chryst, bestia z lądu - pomocnik Antychrysta. Jest to figura Kościoła ­- może to być papież lub wysoki dostojnik kościelny.

Czy taki papież byłby papieżem, czy anty-papieżem?

            To spekulacja. Ojcowie Kościoła nie mówią, że miałby to być papież. Być może należy to interpretować jako modernizm, coś, co jawi się jako religia, lecz nie ma jej treści (baranek z głosem smoka). Taka osoba byłaby na pewno anty-papieżem.

Co będzie potem?

            Potem nastąpi 45 dni przed końcem świata, i w tym czasie ludzie będą mieli szansę nawrócenia. Nawróci się Izrael, lecz większość ludzi nadal pozostanie w grzechu (Św. Mateusz).

Co stanie się po 45 dniach?

            Po 45 dniach nastąpi Sąd Ostateczny. Wraz z przyjściem Jezusa Chry­stusa kończy się świat i kończy się historia zbawienia. Nastąpią wówczas wielkie cuda i znaki, zmarli ożyją. Niebo i ziemia zostaną odnowione. Dusze pozostaną w piekle lub niebie.

Co musi się wydarzyć zanim nadejdzie Antychryst?

Na ten temat mówi św. Paweł w 2 Liście do Tesaloniczan. Musi zaistnieć wielka apostazja, odstępstwo od wiary. Już dziś widzimy upadek moralny, dekadencję, dezintegrację - wszystko to daje przedsmak tego, jak będzie wyglądać apostazja.

Źródło: Ks. Biskup Richard N. Williamson FSSPX
[z książki, która na okładce ma napis: „Reinhard Raffalt, ANTYCHRYST” Wyd. Wers, Poznań 1996  MD] z języka angielskiego tłumaczył Maciej Przebindowski
http://www.dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=800&Itemid=46

środa, 6 marca 2013

Wielu zostanie zwiedzionych do przyjęcia nowej jednej światowej religii

Z cyklu "Ostrzeżenie":

    Świątynia Boga zostanie zbezczeszczona nie do poznania

Wtorek, 01.01.2013, 19:20
Moja droga, umiłowana córko, nastał nowy świt i rozpoczęły się zmiany w przygotowaniu na Moje Powtórne Przyjście.
Wojny na Bliskim Wschodzie będą teraz eskalować i wielu zginie z rąk złej grupy. Jednak oni, zła grupa, zostaną powstrzymani przez Rękę Mojego Ojca. Każdy z nich zostanie powalony, gdyż stanowią oni większe niebezpieczeństwo dla Bożych dzieci.
Moje Plany są objawiane i ci spośród was, wybrani przeze Mnie, aby prowadzić Resztę Kościoła, będą szybko tworzyć bazy na całym świecie. Będą to miejsca, gdzie pójdziecie czcić Mnie w pokoju, kiedy wasze kościoły nie będą was witać w sposób, w jaki powinny.
Wasze kościoły staną się niczym więcej, jak miejscami rozrywki, gdzie pogańskie rytuały i muzyka przedstawiane będą w wymyślnych ceremoniach. Rzekomo wydarzenia te odbywać się będą ku czci Boga. Zamiast tego, będą wielbić grzeszne czyny i deklarować je, jako zgodne z Moimi Naukami.
Wielu przedstawi się wkrótce, jako nowe Boże sługi. Wielu nie było nigdy przygotowanych w Chrześcijańskim Kościele i dlatego nie będą zdolni do udzielania Świętych Sakramentów Bożym dzieciom. Oni będą oszustami. Będą narzucać wszystkim jako prawdę to, co powiedzą, że jest Bożym Nauczaniem w dzisiejszym świecie. Ich kłamstwa dotrą do uszu ludzkości na całym świecie.
Wiele zostanie przyciągniętych do tego, co postrzegać będą jako świeże, nowe podejście do Moich Nauk i Bożej Miłości. Wszystko będzie okropnym kłamstwem. Wielu zostanie zwiedzionych do przyjęcia nowej jednej światowej religii.
Podczas gdy fałszywy kościół będzie wzrastać i przyciągać wiele znanych osobistości, środki przekazu i politycznych przywódców, wzrośnie też Moja Reszta Kościoła. Wielu Moich wyświęconych sług będzie wobec Mnie nielojalnych i dołączy do nowej światowej religii, gdzie zostaną powitani z otwartymi ramionami.
Oszuści ci spowodują straszne trudności u Chrześcijan na całym świecie, jeśli nie zaakceptują oni tej nowej, politycznie zatwierdzonej kulturalnej organizacji, która będzie nazywana kościołem Bożym.
Chociaż to Chrześcijanie będą głównym celem nienawiści, Dom Izraela będzie również poszukiwany, a Żydzi uczynieni zostaną kozłami ofiarnymi w tej wojnie o dusze.
Nic z tego, co widzicie, nie będzie się wydawać z zewnątrz różne, niż we wcześniejszych dniach. W Rzymie zostanie niedługo zobaczony bogaty i potężny budynek, który stanie się miejscem spotkań. Wszystkie religie będą tu chętnie witane, dopóki nie zostaną zmuszeni do przełknięcia kłamstwa przedstawionego im przez Nowy Światowy Porządek.
Z czasem stanie się niedopuszczalne, aby niektóre Chrześcijańskie praktyki odbywały się publicznie.
Będzie to obejmować Sakrament Chrztu i Komunii Świętej. Będą one uważane za nieakceptowalne we współczesnym i świeckim świecie, a ich otrzymanie będzie dla was niemożliwe. Sakrament Małżeństwa zostanie zmieniony, a małżeństwo dostępne będzie w innej formie. Jedyny sposób, aby na tym etapie otrzymać Prawdziwe Sakramenty, możliwy będzie poprzez Resztę Kościoła.
Moi wyświęceni słudzy, którzy ucierpią w Moje Imię, ponieważ będą walczyć, aby zachować Sakramenty i Świętą Mszę, niech wiedzą o tym. Macie obowiązek wobec Mnie poprzez wasze Święte Śluby i nigdy nie wolno wam skłaniać się ku odbieganiu od Prawdy. Będzie na was wywierany nacisk, abyście porzucili drogi Pana. Wasz głos stanie się jak szept, kiedy wróg próbuje zagłuszyć Prawdziwe Słowo Boże.
Zbierzcie się razem. Zjednoczcie się. Ponieważ bardzo niedługo Świątynia Boga zostanie zbezczeszczona nie do poznania. Wszystko, co musicie zrobić, to podążać za Mną, słuchać swojego serca i sumienia. Bądźcie zawsze gotowi na tę trudną podróż przed wami. Będziecie potrzebowali całej waszej odwagi, waszej siły i waszej wytrwałości.
Wiedzcie, że na końcu waszej podróży będę czekał Ja, aby zabrać was w Moje Święte Ramiona i do bezpiecznego schronienia Mojego Nowego Raju.
Wasz Jezus
Źródło: http://ostrzezenie.wordpress.com/

Mój komentarz:

Wiadomo że Iluminaci, wyznawcy szatana, chcą doprowadzić do III Wojny Światowej, która ma być wojną religijną pomiędzy islamem i judaizmem oraz Chrześcijaństwem i ateizmem, następnie na scenę ma wkroczyć nowa światowa religia której bożkiem ma być lucyfer:

"Trzecia wojna światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Iluminati pomiędzy politycznymi syjonistami oraz liderami świata islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, że islam (islamski świat arabski) oraz polityczny syjonizm (państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą.
W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego.
Wypuścimy nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.
Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucyfera, wystawionej w końcu na publiczny widok.
To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie." (http://www.threeworldwars.com/albert-pike2.htm EN)

Wygląda więc na to, że powstanie jednej światowej religii (w praktyce może to być tylko połączenie wszystkich religii chrześcijańskich i ewentualnie buddyzmu w wersji zachodniej, może częściowo hinduizmu, bo islam i judaizm raczej nie dadzą się zasymilować, zresztą mają być zniszczone w innym procesie), będzie tylko etapem do powstania, a właściwie ujawnienia się, innej religii - religii satanizmu. Po ujawnieniu, skorzysta ona z infrastruktury przygotowanej jej przez nowe władze w Watykanie. Rzeczywiście to z czym mamy do czynienia w Polsce od 2010 roku (walka z krzyżem), to prawdziwa wojna ateizmu z Chrześcijaństwem.
 Resztę wybranych przeze mnie Ostrzeżeń przeniosłem na blog specjalnie im poświęcony ponieważ ten blog chcę zachować jako ogólnotematyczny.

niedziela, 3 marca 2013

Wstrząsy żywiołów w celu oczyszczenia dusz

Tymczasem potwierdza się zapowiedź z Ostrzeżenia: "Ta kara została przez pewien czas opóźniona, lecz Mój Ojciec zezwoli na wstrząsy żywiołów, w celu oczyszczenia dusz."

W Castel Gandolfo, gdzie od 28 lutego przebywa papież emeryt Benedykt XVI, zatrzęsła się ziemia. Epicentrum wstrząsu o sile 2,5 stopnia znajdowało się na głębokości 10,5 km w znanym z winnic rejonie Castelli Romani.

Trzęsienie odczuwalne było w odległości 20 km, a szczególnie w Castel Gandolfo. W południowej dzielnicy Rzymu EUR niektórzy mieszkańcy opuścili po wstrząsie swe domy i wyszli na ulice.

Według Narodowego Instytutu Geofizyki do tego lekkiego wstrząsu doszło o 14.57. Jak na razie nie ma doniesień o ofiarach lub stratach materialnych.

Źródło: KAI

Zniesienie wszystkich znaków Mojego Syna oznaczać będzie początek końca

Piątek, 18.01.2013, 19:30
Moje dzieci, nastąpił zwrot rozwoju sytuacji, gdyż grzech nadal wszędzie się rozprzestrzenia. Ponieważ grzech staje się akceptowalny w sercach ludzi, ziemia będzie jęczeć w męce pod ciężarem ciemności.
Aranżowana jest Światowa Wojna i wkrótce ujawni brzydotę, która leży w sercach światowych liderów, połączonych jak przez pępowinę. Jeden zasila innego, ale wkrótce żaden nie pozostanie przywódcą w swoich własnych narodach, ponieważ odpowiadać będą tylko przed jednym panem, antychrystem.
Dla wielu świat może wydawać się taki sam, ale tak nie jest. To z powodu zła spowodowanego przez wcielenie demonów, które błądzą po korytarzach władzy, cała ludzkość będzie cierpieć. Władza posiadana przez tych przywódców, niewolników zła, będzie oznaczać, że znikną prawa obywatelskie. Oznaki tego mogą być już zobaczone. Wkrótce wszystkie zostaną zniesione, a wy będziecie musieli zaufać Mojemu Synowi i poddać się Mu, tak abyście mogli wytrzymać niesprawiedliwości, których będziecie musieli doświadczyć.
Zniesienie wszystkich znaków Mojego Syna oznaczać będzie początek końca. Kiedy to się wydarzy, będziecie wiedzieć, że czas Mojego Powtórnego Przyjścia jest blisko.
Dzieci, musicie trwać w modlitwie i nadal odmawiać Modlitwy Krucjaty, ponieważ są one bardzo potężne i pomogą złagodzić cierpienie, które jest planowane przez złą grupę.
Ziemia zadrży teraz tam, gdzie znajdują się siedziby tych będących pod demonicznym wpływem przywódców. Ręka Najwyższego Boga uderzy ziemię, ale wielu z tych, którzy prowadzą grzeszne życie, może zostać uratowanych poprzez wasze modlitwy.
Wpływ złego jest teraz odczuwalny wśród Kościołów i tych, którzy głoszą Święte Boże Słowo. Oni są głównymi celami złego, a antychryst nie ustanie w swoim dążeniu do zniszczenia wszystkich Chrześcijańskich Kościołów.
Módlcie się, módlcie się, módlcie za armię Chrystusa, aby pozostała w spokoju i pokoju. Jeśli całkowicie zaufacie Mojemu Synowi, poprzez poddanie Mu waszej wolnej woli, staniecie się silni. Wtedy będziecie w stanie wytrzymać te próby.
Wasza ukochana Matka
Matka Zbawienia
Źródło: http://ostrzezenie.wordpress.com/

Zwolennicy czystego rozumu

 Kardynał Giovanni Battista Re który pokieruje obradami konklawe, w wywiadzie dla dziennika "Avvenire" z uznaniem wypowiedział się o rezygnacji papieża, która była decyzją odpowiedzialną, skoro Benedykt XVI nie mógł już dobrze wypełniać swej posługi. Byłego papieża scharakteryzował jako miłego człowieka o głębokiej wierze i wielkich zdolnościach intelektualnych. "Paradoksalnie jednak, jego głównymi przeciwnikami byli zwolennicy czystego rozumu i laicyzmu, którzy nie chcieli go zrozumieć i za wszelką cenę utrudniali mu życie" – powiedział watykański purpurat. Jak widać walka przedwyborcza nasila się, już nikt nie owija w bawełnę.